niedziela, 25 stycznia 2015

Manicure cz. II

Samodzielny manicure nie musi być trudny!

Wystarczy przygotować:

  • miseczkę napełnioną letnią wodą z dodatkiem ulubionego mydła, żelu do kąpieli lub soku z cytryny,
  • patyczek do odsuwania skórek, (można użyć preparat do zmiękczania skórek),
  • zmywacz bezacetonowy,
  • waciki i ręcznik,
  • pilniczek,
  • polerka o zróżnicowanej grubości ziarna,
  • odżywka do paznokci,
  • kolorowe lakiery,
  • oliwkę.


KROK 1
Usuń dokładnie zmywaczem stary lakier.
Nadaj paznokciom odpowiedni kształt, w zależności od swoich upodobań. Pamiętaj aby piłując wykonywać ruch w jedną stronę, ku górze. Dzięki temu paznokcie nie rozdwajają się i rzadziej pękają.
Wypoleruj płytkę paznokcia polerką zaczynając od najgrubszej struktury, a kończąc na najdelikatniejszej.


KROK 2
Mocz opuszki palców w przygotowanej wcześniej wodzie przez około 5 minut. Ten czas wystarczy aby skórki stały się bardziej miękkie. 
Jeśli chcesz użyć preparatu do zmiękczania skórek zrób to po osuszeniu dłoni.
Delikatnie odsuń skórki specjalnym patyczkiem. Pamiętaj aby nie robić tego z dużą siłą!


KROK 3
Użyj odżywki do paznokci, która będzie Twoją bazą.

Ja od jakiegoś czasu używam Eveline 8w1, jest to odżywka, która bardzo mi służy, choć na jej temat krążą różne opinie. Uważam jednak, że przy stosowaniu jej sporadycznie nic nie dzieje się z płytką paznokci. Nakładam jedną warstwę pod lakier. Jeśli przychodzi taki czas, że moje paznokcie łamią się to robię jednorazową kurację. Czyli raz na cztery miesiące. Przy takim stosowaniu nie mam skutków ubocznych i moje paznokcie są w dobrej kondycji. 

Teraz czas na nałożenie wybranego koloru.


Jeśli lakier na Waszych paznokciach szybko robi się matowy i odpryskuje polecam także zastosowanie Top Coat, na przykład z firmy Catrice.
Na koniec można użyć specjalnej oliwki do skórek, która zapobiegnie szybkiemu wysuszeniu.


I oto mój efekt końcowy 





piątek, 23 stycznia 2015

Manicure cz. I- domowe SPA dla dłoni


To jak wyglądają nasze dłonie świadczy o nas samych, dlatego myślę, że bardzo ważna jest ich właściwa pielęgnacja, niekoniecznie wykonywana z pomocą kosmetyczki. Ja nauczyłam się dbać o dłonie sama, ponieważ kilka razy zawiodłam się na usługach w salonach piękności, co skłoniło mnie do samodzielnych prób. Manicure może zdziałać bardzo wiele w naszym wyglądzie, często jest dopełnieniem naszego stroju. Myślę, że jego estetyczny wygląd świadczy też o tym, w jaki sposób dbamy o siebie. Wiele osób zwraca dużą uwagę właśnie na dłonie, dlatego warto poświęcić im troszkę więcej czasu. Jeśli jesteście bardzo zapracowane wystarczy jeden raz w tygodniu. 

Jeśli nie każda z Was może pozwolić sobie na kolorowe i długie paznokcie,  nie oznacza to, że należy nic nie robić z dłońmi. Ten raz w tygodniu zrób swoim dłoniom małe SPA. 

  • Jeśli Twoja skóra nie wymaga złuszczania i jest bardzo delikatna- Przygotuj sobie miseczkę z ciepłą wodą, 2 łyżki miodu, 5 łyżek oliwy z oliwek. Bardzo fajnym dodatkiem jest też olejek arganowy, Do takiej mieszanki włóż dłonie i mocz je przez 10 do 15 minut.  
  • Jeśli Twoje dłonie wymagają większego złuszczenia do powyższej mieszanki dodaj 4 łyżki najlepiej brązowego cukru i masuj dłonie delikatnie przez kilka minut, a następnie opłucz je dokładnie. Jeśli nie masz popękanych rąk i ran, dla rozjaśnienia można dodać kilka kropli soku z cytryny, który świetnie wpływa również na kondycję paznokci i skórek.
  • W sklepie można kupić ciekawe peelingi przeznaczone do pielęgnacji dłoni, ja polecam produkty z tego sklepu internetowego, są w dość niskiej cenie i godne polecenia:

Jeśli skóra jest bardzo sucha możemy pozwolić sobie na kolejny zabieg, czyli na maskę o działaniu nawilżająco-odżywczym. 

Domowy sposób na maskę

  • Wymieszać rozgnieciony miąższ banana z płatkami owsianymi i łyżką oliwy z oliwek. Maskę nałożyć na osuszoną skórę dłoni, owinąć folią i założyć specjalne rękawice lub ręcznik. Trzymać ok 20 minut.
  • Jeśli nie mamy czasu na taki zabieg wystarczy wmasować w dłonie dobry krem pielęgnujący, zawierający m.in. koenzym Q10 i witaminę C. Można stosować również kremy glicerynowe, które są najczęściej wzbogacone różnymi pielęgnacyjnymi dodatkami.
  • Po zabiegu należy delikatnie odsunąć skórki specjalnym patyczkiem. Ja nie jestem zwolenniczką wycinania skórek, sama nigdy tego nie robiłam i uważam, że przy systematycznym nawilżaniu, pielęgnacji i odsuwaniu skórek nie będziesz musiała tego robić. 



































środa, 21 stycznia 2015

Masaż twarzy- zrób to sama!


Od jakiegoś czasu zainspirowana przez program Dzień Dobry TVN zaczęłam interesować się masażem twarzy. Dlatego kiedy mam wolną chwilę staram się wykonywać samodzielny masaż. Nie jest to trudne zwłaszcza kiedy jesteśmy już wprawione i zajmuje niecałe 10 minut. Myślę, że każda z nas powinna spróbować zwłaszcza, że już po 20 roku życia nasza skóra będzie w coraz gorszym stanie i naszym zadaniem jest utrzymać ją zdrową i piękną na dłużej. 


Na dole pojawi się link, który z całą pewnością Wam pomoże.


Więc klik i do dzieła!



Polecam Wam również ciekawy artykuł

Pielęgnacja- ulubione kremy do twarzy

Pewnie nie raz zdarzyło się Wam wybrać nieodpowiedni krem do twarzy, który po kilku użyciach został wyrzucony w głęboki kąt. Ja również miewałam problemy przy wyborze kremów i bardzo często zmieniałam je nie wiedząc tak naprawdę czego właściwie szukam. Postanowiłam więc zacząć działać według jakiegoś planu, który ułatwi mi odnalezienie tego, do którego będę wracała. 


  • Po pierwsze określiłam swój typ cery-to najważniejszy krok przy poszukiwaniu odpowiedniego kosmetyku, nie tylko kremu.
  • Następnie przestałam kierować się wyborem kosmetyków, które przykuwają moją uwagę ze względu na promocję, czy ładne opakowanie.
  • Zastanowiłam się nad tym, czy oczekuję od kremu aby mocno nawilżał, zmatowił, czy natłuścił moją skórę.
  • Poczytałam nieco o składnikach zalecanych dla mojego rodzaju skóry. Zwykle staram się unikać tych najbardziej szkodliwych. 
  • Kiedy znalazłam krem, który przykuł moją uwagę nie kupowałam go od razu, lecz wracałam do domu i czytałam opinie na jego temat na forach internetowych. Jeśli miał bardzo dużo pozytywnych opinii wracałam do sklepu i dokonywałam zakupu. Bardzo przydatne jest sprawdzanie próbek dlatego warto o nie zapytać w sklepie!
I tak metodą prób i błędów znalazłam swoje dwa ulubione kremy, które używam zamiennie:

Mój numer 1- lekki krem brzozowy Sylveco- polecam również z tej samej serii lekki krem rokitnikowy lub nagietkowy  (ok. 30 zł, Herbapol) 
Zajrzyjcie również na stronę: http://sylveco.pl/



Mój numer 2- stosowany od niedawna, bo ok. trzech tygodni, ale sprawdza się naprawdę dobrze- L'biotica, Dermokrem InnovAge, Krem matująco-regulujący do cery tłustej i mieszanej
 (ok.15 zł, Herbapol)


Jeśli chodzi o kremy dla skóry dojrzałej i bardzo suchej mogę polecić dwa kremy, które stosuje moja mama i jest z nich bardzo zadowolona, pomimo tego iż ciężko jej dobrać odpowiedni krem

AA Mezzolaser 50+, krem silnie ujędrniający na dzień (ok. 25 zł)


Olay, krem przeciwzmarszczkowy dla cery dojrzałej, (niestety nie mogę znaleźć polskiego odpowiednika) 




poniedziałek, 29 grudnia 2014

Demakijaż i pielęgnacja

Demakijaż jest bardzo ważny w naszej codziennej pielęgnacji.  Polega on na chemicznym oczyszczaniu skóry ze środków pielęgnacyjnych i kosmetyków kolorowych, a także z brudu, kurzu, łoju, bakterii, oraz zrogowaciałego naskórka. Ma on na celu penetrację składników aktywnych zawartych w preparatach w głąb skóry. Od tego jak jest wykonywany zależy wygląd naszej cery. Bardzo ważne jest to, aby dostosować produkty do typu skóry, dlatego istotne jest aby wiedzieć coś na ten temat.


RODZAJE SKÓRY


Normalna:

to typ najmniej wymagający, jej cechy to gładkość, elastyczność, jędrność miękkie ukrwienie, małe pory i brak zmarszczek.
Kosmetyki:
- kremy lekkie, nawilżające,
- toniki bezalkoholowe,
- nie stosować toników matujących i tłustych kremów.

Sucha:

charakteryzuje ją szorstkość i brak połysku, skłonność do wcześniejszego powstawania zmarszczek, jest zwykle cienka, a jej głównym problemem jest duża wrażliwość. Posiadacze tego rodzaju skóry muszą poświęcać pielęgnacji bardzo dużo czasu. Kosmetyki muszą dostarczać dużą ilość wilgoci, a także zatrzymywać ją na dłużej.


Pielęgnacja:

- nie należy opalać skóry zbyt często,
- nie stosować maseczek o działaniu ściągającym,
- unikać częstego kontaktu z wodą i mydłem,
- stosować kosmetyki zalecane do cery suchej,
- kremy powinny mieć działanie odżywczo-nawilżające lub regenerujące,
- do demakijażu używać mleczko kosmetyczne,
- główne składniki w kosmetykach: sole mineralne, sole kwasu mlekowego, panthenol, filtry przeciwsłoneczne, witaminy A,E, hydrofilne aminokwasy.

Tłusta:

zwykle jest dość gruba i posiada szarożółty kolor, jest błyszcząca, widoczne są rozszerzone pory i zaskórniki. Należy pamiętać, że ten rodzaj skóry wymaga szczególnego nawilżenia, niestety wiele osób zapomina o tym i zamiast stosować delikatne kosmetyki nawilżające stosuje kosmetyki wysuszające, które zawierają w składzie alkohol.


Pielęgnacja:

- nie należy stosować wody i mydła do mycia twarzy,
- nie stosować preparatów na bazie alkoholu,
- nie usuwać samodzielnie zaskórników i krostek, ograniczyć dotykanie twarzy!
- używać toniku do cery tłustej,
- na dzień stosować krem matujący na noc regulujący pracę gruczołów,
- latem stosować kremy z filtrami,
- unikać tłustych mleczek, które pozostawiają tłusty film na skórze,

Mieszana:

pielęgnacja tego typu skóry jest bardzo trudna, wiem coś o tym, bo sama jestem jej posiadaczką :) Charakteryzuje ją połączenie dwóch typów skóry, w strefie T- czoło, nos, broda- skóra tłusta, policzki- skóra sucha, czasami zdarza się sytuacja odwrotna. Przy pielęgnacji tej skóry należy połączyć ze sobą pielęgnację zarówno skóry suchej z tłustą.



Kosmetyki, które polecam



Z racji tego, że moja skóra jest bardzo trudna w pielęgnacji próbowałam naprawdę wielu różnych produktów. Kończyło się to różnie, zwykle nowymi problemami skórnymi. Od jakiegoś czasu stosuję do demakijażu płynu micelarnego Garnier, który sprawdza się bardzo dobrze i nie powoduje żadnych podrażnień. (ok. 16 zł)


Kolejnym krokiem w moim demakijażu jest umycie twarzy mydłem Aleppo o stężeniu 30% . Jest to bardzo dobry produkt, który nie podrażnia i nie powoduje ściągania twarzy, bardzo dobrze oczyszcza moją skórę i jest wydajny (więcej na temat tego mydła przygotuję w innym poście). (w moim przypadku kostka starcza na ok 6-8 miesięcy, 30 zł)

Dawniej po oczyszczeniu stosowałam toniki, jednak bardzo ciężko jest mi dopasować odpowiedni do mojej skóry i przez jakieś pół roku po umyciu twarzy mydłem stosuję płyn różany do twarzy firmy Fitomed (ok. 20 zł). Jest to płyn odświeżająco-nawilżający do cery suchej, ale na mojej buzi sprawdza się bardzo dobrze, dlatego gorąco polecam do przetestowania. Bardzo dobrze sprawdza się także latem do odświeżenia twarzy.



Ostatnim krokiem już po demakijażu jest zastosowanie kremu, jednak z racji tego, że często zmieniam krem, przygotuję osobny post na ten temat :)